Znajdź nas na

Subscribe

FAKTY

Czy Ostrowiec Świętokrzyski jest eko?

Dzikie wysypiska śmieci na łąkach denkowskich, niedostateczny sposób monitorowania jakości powietrza w mieście, a także brak podpisanego porozumienia pomiędzy gminą Ostrowiec Św, a Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki wodnej w Kielcach, skutkujący brakiem Punktu przyjmowania wniosków do Programu „Czyste Powietrze, który znajdowałby się w Ostrowcu Św. a mieszkańcom oszczędziłby podróży do Kielc, Kunowa, czy Bałtowa, gdzie takie punkty się znajdują – tak „od ekologicznej strony” w wielkim skrócie prezentuje się gmina Ostrowiec Św. Temat powrócił przy okazji dyskusji nad raportem o stanie gminy.

Fot. Łukasz Grudniewski/naOSTRO.info

– Szanowni państwo pragnę również oprócz informacji odnieść się również do strony 119 raportu. To jest część dotycząca monitoringu powietrza. Niestety ku mojemu zaskoczeniu zauważyliśmy tam informacje, że na stronie 119 jest wzmianka o tylko jednej mobilnej stacji monitoringu ustawionej na terenie Publicznego Przedszkola nr 7 przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Te same mierzone przez tę stację szkodliwe pyły zawieszone PM 2,5 i PM 10, mierzą już od kilku lat  stacje umieszczone dzięki staraniom starostwa na terenie naszego miasta. Próżno jednak szukać w raporcie małego choćby zestawienia na temat jakości powietrza mierzonej tymi stacjami – mówił podczas Sesji Rady Miasta Ostrowca Św. – Dariusz Kaszuba, przewodniczący Klubu Radnych z Prawa i Sprawiedliwości. 

Dodał, że  mieszkańcy, którzy obserwują aktualną sytuację związaną z zanieczyszczeniami na swoich urządzeniach mobilnych, nie mają złudzeń co do fatalnych wyników powietrza w Ostrowcu Św., zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. 

– Być może jest to również jeden z czynników, które wartałoby wziąć pod uwagę, jeżeli rozważamy przyczyny migracyjne ubywania ludzi w wieku produkcyjnym z naszego miasta, oprócz wspomnianych wcześniej niskich wynagrodzeń i mało atrakcyjnych ofert pracy dla ludzi w wieku produkcyjnym w naszym mieście – dodał Dariusz Kaszuba.

Do tematów zanieszczyszczeń, a także zaniechań z zakresu ochrony środowiska, odniósł się także Mateusz Czeremcha, wiceprzewodniczący radnych z Klubu PiS. 

Radni z Klubu PiS: Renata Duda, Dariusz Kaszuba i Mateusz Czeremcha
fot. Łukasz Grudniewski/naOSTRO.info

– Powiem jeszcze o kilku zaniechaniach, z zakresu ochrony środowiska. W naszym województwie z wyników badań, które prowadzi Główny Inspektorat Ochrony Środowiska wynika, że największe zanieczyszczenie powietrza  PM 10, czyli cząsteczkami, pyłami, które mogą powodować smog, jest w Kielcach, na drugim miejscu jest Ostrowiec Św. Jest to fakt, bezsporny. Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, prowadzi nabór wniosków o dotacje dla właścicieli indywidualnych  domów w sprawie ograniczenia emisji zanieczyszczeń, czyli są to dopłaty do zamiany nieekologicznych pieców tzw. kopciuchów na ogrzewanie ze źródeł odnawialnych – tłumaczył Mateusz Czeremcha. 

Przypomniał, że są gminy, które podpisały takie porozumienia z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej,  przyjmując wnioski na miejscu, a także  doradzają mieszkańcom. Jako przykład przywołał gminę Bałtów, Staszów, Klimontów. Taki punkt funkcjonuje także w Urzędzie Miasta i Gminy w Kunowie. 

– Ostrowiec Św. nie podpisał takiego porozumienia. Znam kilka osób, które do mnie się zwracały, żebym pokierował, pomógł, pokazał gdzie tych pieniędzy szukać. Wnioskuję panie prezydencie podpiszmy takie porozumienie. Będzie to z korzyścią dla nas wszystkich, chodzi o nasze zdrowie. W poniedziałek, 29 czerwca Sejmik Województwa Świętokrzyskiego będzie przyjmował program ochrony powietrza. Jest to dokument, który będzie wprowadzał pewne reguły, to będziemy musieli stosować na naszym obszarze również.  Druga uchwała, która mam nadzieję również przejdzie to tzw. uchwała antysmogowa.  Już od przyszłego sezonu grzewczego nie będzie można palić miałem w piecach i używać tych pieców, które najbardziej zanieczyszczają środowisko. Z tego względu proszę panie prezydencie: utwórzmy taki punkt w Urzędzie Miasta Ostrowca Św. , a może w tym budynku tutaj, którzy radni chcą sprzedać po byłej bibliotece – pytał Mateusz Czeremcha.

Warto przypomnieć, że tylko ww gminie Kunów 10 września 2019 roku został utworzony na mocy Porozumienia zawartego pomiędzy Gminą Kunów, a Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Kielcach, punkt konsultacyjny dotyczący przyjmowania wniosków do Programu „Czyste powietrze”.

Przed pandemią koronawirusa z usługi punktu można było skorzystać w dwóch miejscach: w Gminnym Centrum Informacji w Kunowie przy ulicy  Warszawskiej 48, od poniedziałku do piątku w godzinach od 8.00 do 16.00 oraz w Referacie Infrastruktury i Gospodarki Przestrzennej Urzędu Miasta

 i Gminy w Kunowie od poniedziałku do piątku w godzinach od 7.30 do 15.30.

Jak udało się nam ustalić w okresie od 01 stycznia 2020 r. do 28 lutego 2020 r. z usług Punktu skorzystało około 115 osób. W tym okresie zostało złożonych 5 wniosków na łączną wartość planowanych inwestycji 77.600,00 zł, w tym wartość wnioskowanego dofinansowania z WFOSiGW wynosi 34226,00 zł. 4 wnioski zostały złożone przez mieszkańców gminy Kunów, a 1 przez mieszkańca Ostrowca Świętokrzyskiego. Od początku działania Punktu informacje dot. Programu otrzymało około 225 osób, z czego około 60 % stanowili mieszkańcy gminy Kunów , a około 40 % – mieszkańcy Ostrowca Świętokrzyskiego.

Rodzi się zatem pytanie dlaczego gmina Ostrowiec Św. swoim mieszkańcom nie umożliwia korzystania z usług takiego punktu na miejscu, a „odsyła” ich do pobliskiego Kunowa, czy Bałtowa. Logicznym jest, że gminy te w pierwszej kolejności powinny zadbać o swoich mieszkańców. 

Podczas sesji Mateusz Czeremcha poruszył też problem dzikich wysypisk śmieci, których pisaliśmy także tutaj:

– Druga sprawa z ochrony środowiska – dzikie wysypiska śmieci. Słysząc tutaj te peany, mam wrażenie, że niektórzy radni składają hołd, no prawie jak hołd pruski panu prezydentowi. Chyba nie o to chodzi. Chodzi chyba o to, żeby mówić prawdę. To, że są pięknie przystrojone ronda, zgoda, wygląda to bardzo ładnie, że są wykoszone trawniki w mieście, w dużej części – tak. To jest prawda. Nie można mówić, że wszystko się dzieje źle i ja tego też nigdy nie mówiłem, natomiast uważam, że powinienem wskazywać tam, gdzie są zaniedbania. A są zaniedbania, jeśli chodzi o dzikie wysypiska śmieci tzw. łąki denkowskie, między ulicą Kilińskiego, a Chrzanowskiego i tą nowo budowaną dla pana Biesiady. Tam jest dramat. Wysypiska śmieci, które są nagle przykrywane jakaś ziemią, albo zarastają trawa. Nikt na to nie reaguje. Mam kontakt z ludźmi, którzy tam monitują do straży miejskiej i nic się nie dzieje – przypomniał radny z Klubu PiS.

Dodał, że teren jest prywatny, jednak jeśli osoba prywatna toleruje tego typu zanieczyszczenia lub nie mieszka w Ostrowcu Św., władze publiczne, w tym gmina mają obowiązek  reagować. 

– Szukać tej osoby, żeby zaprzestała śmiecenia. Jeżeli takiej osoby nie ma, gmina usuwa to na własny koszt – podsumował Mateusz Czeremcha.

Dołącz do dyskusji

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama

Connect
Zapisz się do newslettera

Jeżeli chcesz otrzymywać cotygodniowe podsumowanie wiadomość. Zapisz się do newslettera.

Previous Next
Close
Test Caption
Test Description goes like this