Znajdź nas na

FAKTY

Kosiniak-Kamysz o projekcie ustawy dotyczącej zniesienia dwukadencyjności w samorządzie

Projekt ustawy zakładającej zniesienie dwukadencyjności wójta, burmistrza i prezydenta nabiera tempa w parlamencie. Przeszedł pierwsze czytanie i został skierowany do dalszych prac – poinformował prezes PSL, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.

Źródło: FB Władysław Kosiniak-Kamysz

Projekt ustawy zakładającej zniesienie dwukadencyjności wójta, burmistrza i prezydenta nabiera tempa w parlamencie. Przeszedł pierwsze czytanie i został skierowany do dalszych prac – poinformował prezes PSL, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.

Kosiniak-Kamysz przyjechał w niedzielę do Zielonej Góry na zjazd sprawozdawczo-wyborczy lubuskich struktur Stronnictwa. Podczas briefingu mówił o sprawach partyjnych i związanych z bezpieczeństwem.

– Oczekujemy głosowania tego projektu (zniesienie kadencyjności) na najbliższych posiedzeniach Sejmu. Chcielibyśmy przegłosować ten projekt w tym roku. Uważamy, że demokracja to nie jest limit, tylko wybór. A wybór to jest decyzja wspólnoty lokalnej, a nie narzucanie ograniczeń – powiedział lider ludowców.

Dodał, że jeżeli mają być ograniczenia kadencyjności, to powinni na nie być gotowi w pierwszej kolejności posłowie.

– My jesteśmy gotowi do ograniczenia kadencji dla parlamentarzystów. Zmiany nawet w konstytucji. A jeżeli nie ma być ograniczeń dla posłów, to nie może być ograniczeń dla wspólnoty lokalnej o decydowaniu, kto jest ich gospodarzem – zaznaczył.

Kosiniak-Kamysz mówił, że PSL stawia sprawę jasno i nie odpuści tego tematu, będzie zabiegał o to, żeby to wspólnoty lokalne decydowały, kto ma nimi rządzić.

– Jak jest zły prezydent, wójt, burmistrz, to tak jak w Zabrzu w referendum się go odwołuje. Jak jest dobry, to nie ma co tracić przygotowanego samorządowca, który potrafi zarządzać w czasach kryzysu (…). Nie każdy jest do tego przygotowany. Nie traćmy potencjału tych, którzy są i mają dobre przygotowanie wieloletnie i są akceptowani przez społeczność lokalną. Bo jak społeczność lokalna nie akceptuje, to wymienia. A dużo częściej wymienia w samorządzie niż w parlamencie – ocenił Kosiniak-Kamysz.

Lider Ludowców poproszony o ocenę przyszłości Polski 2050 po decyzji Szymona Hołowni o rozbracie z krajową polityką skomentował, że on może mówić jedynie o przyszłości Polskiego Stronnictwa Ludowego.

– Widzę ją w dobrych barwach, ponieważ my nie zmieniamy nazwy od lat. My mamy swoje korzenie, swoje tradycje. (…). Jesteśmy formacją, która jest mocno osadzona w terenie. Musimy być mocniejsi w przestrzeni internetowej – powiedział Kosiniak-Kamysz.

Przyznał, że sojusz z Polską 2050 spowodował większą obecność PSL w przestrzeni internetowej, za co podziękował temu ugrupowaniu.

– Szymonowi Hołowni życzę jak najlepiej, bo uważam, że wykonał ważną rolę w polskiej polityce. Nawet tutaj z mieszkańcami Zielonej Góry dzisiaj miałem okazję wymienić kilka zdań. Część żałuje, że odchodzi z polityki. Wierzę, że jego misja zakończy się sukcesem w ONZ-cie, bo Polska potrzebuje takich ważnych stanowisk, ważnych miejsc do realizacji swojej agendy politycznej, dyplomatycznej na całym świecie, a PSL będzie budować swoją tożsamość. Polsce 2050 życzę jak najlepiej – zakończył lider PSL.(PAP)

mmd/ miś/

Dołącz do dyskusji

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Popularne

Ostrowiec Św.: Mieszkańcy alarmują, szpital odpowiada. Na szczegóły trzeba będzie jednak poczekać! 

FAKTY

Ostrowiec Św.: „Awantura o kasę!” Mateusz Czeremcha: Można pracować, panie prezydencie solidniej i wydajniej

FAKTY

Czy to Tomasz Boroński pokieruje ostrowieckim szpitalem?

FAKTY

Radni miejscy z PiS :„Nie twórzmy fikcji.” Program ochrony środowiska zdjęty z porządku obrad

FAKTY

Reklama


Connect

Previous Next
Close
Test Caption
Test Description goes like this