Znajdź nas na

Subscribe

FAKTY

Pałac w Częstocicach elementem politycznej rozgrywki?

Zdaniem Zbigniewa Dudy, radnego powiatowego z Prawa i Sprawiedliwości, tak właśnie jest. Podczas zwołanej dzisiaj przez Andrzeja Jabłońskiego, wicestarostę powiatu ostrowieckiego, konferencji prasowej, głównym tematem była modernizacja Pałacu Wielopolskich, a także Rezerwatu Przyrodniczo-Archeologicznego „Krzemionki”. A ta, jeśli wierzyć zapewnieniom wicestarosty, znalazła się pod znakiem zapytania.

Łukasz Grudniewski/naOSTRO.info

Termin składania ofert przez wykonawców na modernizację tych dwóch ośrodków muzealnych za pieniądze unijne, upłynął w poniedziałek, 11 lutego. Zdaniem wicestarosty pojawiła się realna groźba utraty dofinansowania przez Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Ostrowcu Św.

– Ze względu na to, że nie wpłynęły żadne oferty, postępowanie w najbliższym czasie zostanie powtórzone. Chcemy, żeby jeszcze w tym tygodniu ponownie wszystkie oferty z naszej strony zostały doprecyzowane, materiały wynikające ze specyfikacji istotnych warunków zamówienia, przedmiotu opisu tego zamówienia zostały ponownie poddane weryfikacji i ogłoszone. Ta weryfikacja jest niezbędna z tego względu, że jednym z kluczowych działań, które chcemy w tym nowym postępowaniu uwzględnić, to jest to, aby ewentualny termin realizacji został wydłużony – tłumaczył podczas konferencji prasowej Andrzej Jabłoński, wicestarosta powiatu ostrowieckiego.

Wicestarosta podkreślił, że oferta rynku wykonawczego, z którą ma do czynienia jest niestety bardzo skromna.

– Przy próbach organizowania w roku bieżącym przetargów te sygnały dotyczące w zakresie wykonawstwa, to ja obserwuje już od jakiegoś okresu, przez co najmniej minione dwa lata, rynek wykonawczy się kurczy, w związku z tym chcemy, żeby okres realizacji został wydłużony, co mamy nadzieję, będzie korzystnie wpływać na to żeby zainteresowanie naszymi ofertami było bardziej realne – mówił wicestarosta.

Przypomnijmy, że 4 maja 2017 roku Muzeum Historyczno-Archeologiczne, złożyło wniosek o dofinansowanie projektu „Zwiększenie dostępności do Muzeum Historyczno-Archeologicznego w Ostrowcu Świętokrzyskim poprzez poprawę infrastruktury Muzeum Archeologicznego i Rezerwatu Krzemionki oraz Pałacu Wielopolskich” z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko w zakresie ochrony dziedzictwa kulturowego i rozwoju zasobów kultury.

Dotację przyznano, a muzeum podpisało umowę z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego 22 grudnia 2017 roku. Całkowity koszt realizacji projektu wynosił 11,07 mln zł, z czego 7,6 mln zł pochodziło miało z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego i na tym właściwie zakończyły się dobre wiadomości dla tych dwóch muzealnych obiektów.

Prace modernizacyjne w Krzemionkach i przy Pałacu Wielopolskich miały rozpocząć się wiosną 2018 roku. Andrzej Jabłoński winy za taki stan rzeczy dopatruje się w działaniach jego poprzedników.

– Cały 2018 rok, gdzie w zasadzie, o tym, o czym dzisiaj rozmawiamy, powinno być zrealizowane rok temu, czyli te przetargi tuż po podpisaniu umowy, bo wyobrażam sobie w trybie nie dłuższym, niż dwóch miesięcy, powinny być ogłoszone i być może dzisiaj, na skutek tak podjętych działań, które mogły mieć miejsce, bylibyśmy z tym projektem w absolutnie innej sytuacji – tłumaczył Andrzej Jabłoński.

fot. Łukasz Grudniewski/naOSTRO.info

Przyznał także, że wystąpił z wnioskiem do kierownictwa muzeum o określenie i podanie przyczyn takiego stanu rzeczy. Jak zauważył przedstawione mu odpowiedzi budzą jego wątpliwość ze względu na wprowadzane korekty dokumentacji, czy działania, których nie robi się przy projektach unijnych

– To sieje wątpliwości, wzbudza nieufność. Może być przyczyną ostatecznego odstąpienia w ogóle od realizacji takiego działania. W momencie, kiedy ma się już podpisaną umowę główną, związaną z realizacją całego projektu, to pozostają działania te czysto wykonawcze – mówi Andrzej Jabłoński.

Jak podkreślił pojawiła się groźba utraty dofinansowania środków unijnych, ale jest też„ światełko w tunelu” dla tej inwestycji – jeśli wyłoniony zostanie wykonawca i skorygowany zostanie budżet to wówczas jest możliwość, aneksowania umowy z MKiDN.

Zamieszanie przy muzeum inaczej komentuje Zbigniew Duda, radny powiatowy z PiS, były starosta powiatu ostrowieckiego.

– Najwyraźniej potrzebne są tematy zastępcze, w związku z tym, że są zwalniani ludzie, wstrzymywane są wynagrodzenia w szpitalu. W tej chwili państwo sobie wymyślili następny temat, który zostanie opisany, jak to teraz trzeba dużo robić. Natomiast żadnych zagrożeń nie ma. Przekonacie się państwo, że za trzy miesiące tematu już absolutnie nie będzie. Nikt już o tym temacie nie będzie mówił, ponieważ zagrożeń absolutnie nie ma – podsumowuje Zbigniew Duda.

Dołącz do dyskusji

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama

Connect
Zapisz się do newslettera

Jeżeli chcesz otrzymywać cotygodniowe podsumowanie wiadomość. Zapisz się do newslettera.

Previous Next
Close
Test Caption
Test Description goes like this