Problem braku wody w części Grójca ciągnie się od ponad trzech dekad. Podczas gdy główna nitka wodociągowa w gminie funkcjonuje od lat, kilka gospodarstw zostało w przeszłości ominiętych przez projektantów. Sytuacja zmieniła się dopiero w tej kadencji, dzięki współpracy nowej radnej i włodarza miasta.
Burmistrz naprawia zaniedbania z przeszłości
Jak wyjaśnia Joanna Suska, Burmistrz Ćmielowa, impuls do działania dały sygnały płynące bezpośrednio od mieszkańców oraz interwencja radnej Bożeny Moskal, która zabiegała o wykonanie brakujących przyłączy.
– Wsłuchując się w głos mieszkańców wykonuję te inwestycje, na które czekali od wielu lat, a których nie wykonali moi poprzednicy. Są to także inwestycje nakierowane na ochronę środowiska i zabezpieczenie mieszkańców w wodę – tłumaczy Joanna Suska.
Procedury już ruszyły. 22 lipca 2025 roku urząd podpisał umowę z projektantem, który do stycznia 2026 roku ma przygotować pełną dokumentację wraz z pozwoleniami na budowę 250-metrowego odcinka sieci. Gmina zabezpieczyła również środki w nowym budżecie na samą realizację, której koszt szacowany jest na około 80 tysięcy złotych.
– Ubolewam, że w XXI wieku przez tak długo ci ludzie po prostu czekali na podstawowe rzeczy, które są priorytetem i podstawową potrzebą z punktu widzenia i sanitarnego, i takiego człowieczeństwa. Więc cieszę się, że jestem tą osobą, która może powiedzieć, że – za czasów Joanny Suski taki wodociąg i dostęp do wody będą ci mieszkańcy mieli – deklaruje burmistrz.
Krzyk po wezwaniu do kontroli?
Joanna Suska zaznacza, że sprawa planowanej inwestycji nabrała niespodziewanego rozgłosu medialnego za sprawą jednego z mieszkańców Grójca, który wprowadził się do wsi w 2022 roku.
– Mieszkaniec zaczął głośno podnosić temat braku dostępu do wody, zarzucając gminie opieszałość. Warto jednak zwrócić uwagę na zastanawiającą zbieżność pewnych zdarzeń. Skargi mieszkańca nasiliły się w momencie, gdy upomnieli się o dokumenty potwierdzające legalną utylizację nieczystości ciekłych. Dlaczego mieszkaniec dopiero teraz krzyczy, gdy został wezwany do tego, aby przedłożył, w jaki sposób utylizuje nieczystości? pyta retorycznie Joanna Suska. Uważa, że krzyk mieszkańca i próba oczernienia jej jako włodarza wzięły się stąd, że zażądała rozliczenia, co dany mieszkaniec robi ze swoimi nieczystościami.
Obawy o skażenie środowiska
Problem nie dotyczy jedynie braku dokumentów, ale realnego zagrożenia dla sąsiadów. Jak zaznacza Joanna Suska wspomniany mieszkaniec twierdzi, że posiada przydomową oczyszczalnię ścieków, która rzekomo nie wymaga wywozu osadu, co z kolei stoi w sprzeczności z wiedzą techniczną. Sąsiedzi obawiają się, że niewłaściwie eksploatowana instalacja może doprowadzić do skażenia ich studni, które dotychczas stanowiły jedyne źródło wody.
Burmistrz zapowiada stanowcze działania w celu wyjaśnienia tej kwestii, angażując w to odpowiednie służby.
– Jeden z mieszkańców, który nie ma dostępu do wodociągu ma zbudowaną przydomową oczyszczalnię. […] Mam takie sygnały, że oczyszczalnia ta przez pewien czas, mogła nie być w żaden sposób oczyszczana. Musimy to sprawdzić, jak również to, czy nie zanieczyszczała wody w studni? Mieszkańcy się tego obawiają – mówi Joanna Suska i zapewnia o weryfikacji zgłoszeń. – Zweryfikuje to w nadzorze budowlanym, u wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska i wojewódzkim funduszu ochrony środowiska i gospodarki wodnej. Dbamy o nasze środowisko, uczulamy na to mieszkańców, a każda osoba, która dopuszcza się takich rzeczy, na pewno powinna ponieść surowe konsekwencje – podsumowuje burmistrz.
Joanna Suska przyznaje, ż priorytet gminy pozostaje niezmienny: budowa wodociągu ruszy w przyszłym roku, zapewniając mieszkańcom Grójca standard życia na miarę XXI wieku.
Czytaj także:
Cisza jest wygodna dla władzy.
Jest niebezpieczna dla Obywateli.
Misją naOSTRO.info jest wypełnianie tej ciszy faktami. W przeciwieństwie do wielu mediów, nie zamykamy treści za paywallem. Wierzymy, że dostęp do rzetelnej informacji to prawo każdego mieszkańca.
Jednak niezależność ma swoją cenę. To godziny analiz, paliwo i setki telefonów. Jeśli czytasz nas regularnie i uważasz, że taka praca jest potrzebna – prosimy o wsparcie.
Redaktor Naczelna naOSTRO.info. Specjalizuję się w dziennikarstwie interwencyjnym i śledczym. Wyznaję zasadę, że rolą mediów nie jest bycie lubianym przez władzę, lecz bycie użytecznym dla Obywateli. Tam, gdzie urzędnicy stawiają kropkę, ja stawiam znak zapytania. W dążeniu do faktów nie uznaję kompromisów – moją jedyną lojalność winna jestem Wam, Czytelnikom.

































