Ruszyły kontrole pieców w Gminie Ożarów. Urzędnicy i strażnicy sprawdzą, czym palą mieszkańcy
Mieszkańcy Gminy Ożarów muszą przygotować się na wizyty urzędników. W dniach od 1 do 19 grudnia 2025 roku na terenie gminy prowadzone są wzmożone kontrole palenisk domowych. Celem akcji jest weryfikacja, czy w piecach nie są spalane odpady oraz czy przestrzegane są przepisy uchwały antysmogowej dla województwa świętokrzyskiego.
Urząd Miejski w Ożarowie poinformował o rozpoczęciu cyklu kontroli, które mają na celu dbałość o jakość powietrza w regionie w szczycie sezonu grzewczego. Inspekcje przeprowadzane są przez upoważnionych pracowników Urzędu Miejskiego w asyście Strażnika Miejskiego.
Co sprawdzają kontrolerzy?
Podczas wizyty urzędnicy sporządzą protokół z kontroli. Ich głównym zadaniem jest sprawdzenie, czy w domowym palenisku nie lądują śmieci, co jest surowo zabronione. Jednak to nie wszystko – kontroli poddana zostanie również jakość opału.
Urzędnicy są wyposażeni w sprzęt do pomiaru wilgotności drewna, aby upewnić się, że spełnia ono normy określone w przepisach ekologicznych (zbyt mokre drewno powoduje bowiem nadmierne zadymienie i emisję szkodliwych substancji). W wybranych, budzących wątpliwości przypadkach, urzędnicy mogą pobrać próbkę popiołu z paleniska, która zostanie następnie przekazana do specjalistycznych badań laboratoryjnych.
Godziny kontroli i uprawnienia
Zgodnie z komunikatem gminy, kontrole odbywają się w dni robocze, od poniedziałku do piątku, w godzinach od 9:00 do 15:00.
Warto przypomnieć, że zgodnie z obowiązującym prawem, wyznaczeni kontrolerzy mają prawo wstępu na teren posesji w celu przeprowadzenia weryfikacji źródła ciepła. Udaremnianie lub utrudnianie takiej kontroli może wiązać się z konsekwencjami prawnymi.
Działania te są elementem szerszej strategii walki ze smogiem, wynikającej z zapisów Uchwały Antysmogowej dla Województwa Świętokrzyskiego.
Źródło: Urząd Miejski w Ożarowie
Cisza jest wygodna dla władzy. Jest niebezpieczna dla Obywateli.
Misją naOSTRO.info jest wypełnianie tej ciszy faktami. W przeciwieństwie do wielu mediów, nie zamykamy treści za paywallem. Wierzymy, że dostęp do rzetelnej informacji to prawo każdego mieszkańca.
Jednak niezależność ma swoją cenę. To godziny analiz, paliwo i setki telefonów. Jeśli czytasz nas regularnie i uważasz, że taka praca jest potrzebna – prosimy o wsparcie.
Jako założyciel portalu stoję na straży jego niezależności. Wierzę, że wolne media są fundamentem lokalnej demokracji, a cisza np. nad publicznymi wydatkami jest niebezpieczna dla Obywateli. Buduję dla Was przestrzeń wolną od nacisków politycznych i cenzury. Moja misja jest prosta: rzetelna informacja to Wasze prawo, a nie przywilej władzy.