Trzy dni magii za nami! II Świętokrzyski Jarmark Bożonarodzeniowy przyciągnął prawdziwe tłumy!
II Świętokrzyski Jarmark Bożonarodzeniowy już za nami – a te trzy dni pokazały jedno: mieszkańcy naprawdę potrzebują takiego miejsca! Plac przed Wojewódzkim Domem Kultury im. Józefa Piłsudskiego w Kielcach tętnił życiem od rana do wieczora, a radosne rozmowy, zapach pierników i świąteczna aura stworzyły wyjątkową atmosferę, jakiej w Kielcach dawno nie było.
Jarmark każdego dnia odwiedzała Renata Janik Marszałek Województwa Świętokrzyskiego, spotykając się z wystawcami, mieszkańcami i najmłodszymi, którzy najchętniej kierowali się prosto do… chatki z piernika! Największa w Polsce trzymetrowa konstrukcja była jedną z najchętniej fotografowanych atrakcji i cieszyła się wielką popularnością od początku do końca wydarzenia.
Świętokrzyski Jarmark Bożonarodzeniowy 2025 Fot. Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego
Kabaret OT.TO, ogień i światła. Co działo się przez te trzy dni?
Co działo się przez te trzy dni? – ogłoszenie wyników świątecznych konkursów, balon Świętego Mikołaja, spektakl TET-A-TET i pokaz ognia Amatum, zabawa choinkowa i spotkania ze Świętym Mikołajem, świetlne pokazy LEO CORDE, koncert Kabaretu OTTO, słynna chatka z piernika, zagroda ze zwierzętami, karuzela wiedeńska i świąteczne zakupy na stoiskach.
Dziękujemy że byliście z nami – to Wasza obecność, życzliwość i uśmiechy sprawiły, że ten weekend stał się prawdziwym świętem wspólnoty. Do zobaczenia za rok – z jeszcze większą dawką świątecznej magii!
Świętokrzyski Jarmark Bożonarodzeniowy 2025 Fot. Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego
Świętokrzyski Jarmark Bożonarodzeniowy 2025 Fot. Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego
Cisza jest wygodna dla władzy. Jest niebezpieczna dla Obywateli.
Misją naOSTRO.info jest wypełnianie tej ciszy faktami. W przeciwieństwie do wielu mediów, nie zamykamy treści za paywallem. Wierzymy, że dostęp do rzetelnej informacji to prawo każdego mieszkańca.
Jednak niezależność ma swoją cenę. To godziny analiz, paliwo i setki telefonów. Jeśli czytasz nas regularnie i uważasz, że taka praca jest potrzebna – prosimy o wsparcie.