Znajdź nas na

Subscribe

PO GODZINACH

Udowadniają, że osoby z zaburzeniami psychicznymi mają wiele talentów! „Akcja aktywizacja” przynosi efekty!

Osoby z zaburzeniami psychicznymi, a także somatycznymi nie mają w życiu łatwo. Często izolowane przez najbliższych, życie spędzają wśród czterech ścian, bez przyjaciół i znajomych. Okazuje się jednak, że mogą odnaleźć i bardzo często odnajdują swoje miejsce w społeczeństwie, a przy tym nie brakuje im talentów i umiejętności. Dzięki „Akcji aktywizacja” grupa mieszkańców Ostrowca Św. z zaburzeniami psychicznymi i somatycznymi pod okiem Pawła Gryglewicza i Izabeli Toboły, organizatorów społeczności lokalnych, udowadnia, że osoby zagrożone wykluczeniem społecznym mogą zdziałać naprawdę wiele. W minioną sobotę (5 grudnia) przy wspólnie przygotowanym posiłku dyskutowali na temat historii Ostrowca Św., przypomnieli także film Jana Rybkowskiego – „Pierwsze dni”, którego premiera miała miejsce 4 marca 1952 roku w ostrowieckim nieistniejącym już Kinie „Hutnik”.

fot. Łukasz Grudniewski/naOSTRO.info

– Projekt powstał dwa lata temu, a jego celem jest przede wszystkim idea, żeby mieszkańcy znów żyli ze sobą, a nie obok siebie. Projekt świetnie się nam sprawdza, a my robimy coraz większe postępy. Niestety pandemia ogranicza nasze możliwości, ale nie poddajemy się. Dostosowujemy się do warunków, jakie mamy. Co ciekawe uczestników organizowanych przez nas wydarzeń mamy więcej,  niż miejsc – wyjaśnia Paweł Gryglewicz, organizator społeczności lokalnej. 

Grupa, którą aktywuje wraz z Izabelą Tobołą skłąda się z osób wykluczonych lub zagrożonych wykluczeniem społecznym,  przeważnie samotne, niepełnosprawne, na zasiłkach stałych, bez pracy. 

– Początki takiej współpracy są bardzo trudne. Są to osoby, które przyglądają się, nic nie mówią i naprawde trudno ich zmobilizować do przyjścia na zajęcia, warsztaty, czy wydarzenia. Natomiast teraz, jeżeli ich nie ma, mają do nas pretensje. Jest to dla nas bardzo budujące i nie kryjemy, że jest to ten namacalny efekt naszej pracy – wyjaśnia Izalena Toboła. 

Paweł Gryglewicz przypomina, że osoby, z którymi współpracuje są często ze względu na swoje zaburzenia zamykane przed światem zewnętrznym przez ich rodziny. 

Paweł Gryglewicz i Izabela Toboła – organizatorzy społeczności lokalnej w Ostrowcu Św.
fot. Łukasz Grudniewski/naOSTRO.info

– Zdarzają się i takie osoby , które by wyszły do innych, ale rodzina im nie pozwala, obawiając się, że zostaną wyśmiane, czy wytykane palcami Problemem jest przełamanie stereotypów.  Pokazanie, że osoby z zaburzeniami  też mogą wiele osiągnąć. Gdy zauważą to najbliżsi, zmienia się ich sposób myślenia. Okazuje się wówcza, że osoby z zaburzeniami psychicznymi mogą także funkcjonować w naszych lokalnych społecznościach. Dużo z tych osób idzie na staże i pracuje. Zawiązują się przyjaźnie, a także – miłość. W ubiegłym roku mieliśmy taką parę, która poznała się na warsztatach. W tym roku będzie podobnie – dodaje. 

Paweł Gryglewicz wyjaśnia, że w tym roku grupa która prowadzi dopiero wchodzi w organizację inicjatyw i wydarzeń.

–  Podczas wakacji organizowana była Akademia Kompetencji Społecznej, gdzie nasi uczestnicy projektu osiągnęli wiedzę, jak ze sobą współpracować, jak się otworzyć i wykorzystać własne zasoby. To co najważniejsze my pracujemy na zasobach, nie deficytach. Nie ma ludzi, którzy nie mieliby swoich zalet. Staramy się  z każdym jednakowo współpracować, chwalić każdą inicjatywę, a uczestnicy projektu oddają nam swoją sympatię chociażby poprzez takie wydarzenia, jak to dzisiejsze – podkreśla Izabela Toboła.  

A sobotni popołudnie pełne było niespodzianek. Uczestnicy projektu „Akcja aktywizacja” spotkali się bowiem w Szkole Podstawowej Im. Kawalerów Orderu Uśmiechu w Częstocicach na wieczornicy,  połączonej  z wyświetlaniem filmu w reżyserii Jana Rybkowskiego – „Pierwsze dni”. 

fot. Łukasz Grudniewski/naOSTRO.info

Pomysłodawcą spotkania był Cezary Muszyński, mieszkaniec ulicy Sandomierskiej w Ostrowcu Św., który jest też wielkim miłośnikiem historii Ostrowca Św. 

– Dziś przygotowałam taki poczęstunek rodem z czasów PRL-u, abyśmy mogli powspominać i porozmawiać o tym jak zmieniał się Ostrowiec Św., a przy okazji przypomnieć postać wybitnego reżysera – Jana Rybkowskiego i wspólnie obejrzeć jeden z jego filmów. Myślę, że atmosfera jest dobra, a ludzie będą zadowoleni, będą ciepło to wspominać.  Film „Pierwsze dni” to produkcja w całości nakręcona w Ostrowcu Św. FIlm powstał w 1951 roku, a premiera odbyła się 5 marca 1952 roku już w nieistniejącym Kinie „Hutnik” przy ulicy Kilińskiego w Ostrowcu Św. – przypomina Cezary Muszyński.

Przyznaje, że film nagrał jego kolega na odtwarzacz wideo, ponieważ film emitowany był w TVP Historia. Przypomina, że Jan Rybkowski to wybitna i znana postać w kinematografii. 

– Zasłynął chyba najbardziej z „Chłopów”, do których inspiracji szukał także na terenie naszego powiatu. Lubię tego reżysera, a jego filmy bardzo mi się podobają – podkreśla ostrowczanin. 

Cezary Muszyński
fot. Łukasz Grudniewski/naOSTRO.info

Dodaje, że młodsze pokolenie nie do końca zainteresowane jest historią swojego miasta, a szkoda, bo Ostrowiec Św. ma bardzo bogatą historię.  

– Podobało mi się to, że to miasto w minionej epoce w jakiś sposób się rozbudowywało. Sam widziałem to na własne oczy. Powstawały nowe mieszkania, zakłady pracy. Lubię wracać wspomnieniami do tamtych czasów, rozmawiać o tym ze znajomymi, wracać do starych zdjęć. Obecnie mieszkam przy ulicy Sandomierskiej, kiedyś była to ulica Obrońców Stalingradu, to osiedle  powiązane z minionymi czasami, a przede wszystkim hutą – przypomina i dodaje, że Ostrowiec Św. bardzo zmienił się na przestrzeni lat. 

Aby przypomnieć, jak wyglądała rzeczywistość w Ostrowcu Św. na przestrzeni minionych lat  stworzył małą Izbę Pamięci, w której swoje miejsce znalazły zdjęcia, a także przedmioty związane z czasami PRL-u, jak syfon, stare pieniądze, maszynka do golenia, książka na temat Ostrowca Św. 

Na uczestników projektów czekały także potrawy rodem z PRL-u: kaszanka, smalec, ogórek kiszony, a także kiełbaska na ciepło.

Izabela Toboła przypomina, że w ramach „Akcji aktywizacja” odbyły się już warsztaty „Tanie gotowanie”, podczas których uczestnicy uczyli się nowych przepisów, jak  wykorzystać w domu rzeczy, które np. zalegają nam w lodówce. 

fot. Łukasz Grudniewski/naOSTRO.info

Przed uczestnikami projektu także dekorowanie choinki wykonanymi przez nich bombkami, dekoracjami i łańcuchem przyjaźni.  

– W planach mamy także wieczór Wigilijny. Jako, iż są to osoby przeważnie samotne, chore, chcemy, żeby zobaczyli jak wygląda prawdziwa Wigilia, przyjaźń bliskość i miłość. Uśmiech na twarzy, ich zaangażowanie, ta atmosfera, pomoc,  nie ma  nic lepszego dla pracownika, gdy widzi namacalne efekty swojej pracy – podsumowuje Izabela Toboła. 

A Paweł gryglewicz przypomina, że uczestnicy projektu nie mają z tego żadnych korzyści finansowych. 

– Oni robią to dla siebie i dla nas – wyjaśnia. 

Foto: Łukasz Grudniewski/naOSTRO.info

NaOSTROinfo Wieczernica MOPS-8
NaOSTROinfo Wieczernica MOPS-8

NaOSTROinfo Wieczernica MOPS-7
NaOSTROinfo Wieczernica MOPS-7

NaOSTROinfo Wieczernica MOPS-6
NaOSTROinfo Wieczernica MOPS-6

NaOSTROinfo Wieczernica MOPS-5
NaOSTROinfo Wieczernica MOPS-5

NaOSTROinfo Wieczernica MOPS-4
NaOSTROinfo Wieczernica MOPS-4

NaOSTROinfo Wieczernica MOPS-3
NaOSTROinfo Wieczernica MOPS-3

NaOSTROinfo Wieczernica MOPS-2
NaOSTROinfo Wieczernica MOPS-2

NaOSTROinfo Wieczernica MOPS-1
NaOSTROinfo Wieczernica MOPS-1

NaOSTROinfo Wieczernica MOPS-10
NaOSTROinfo Wieczernica MOPS-10

NaOSTROinfo Wieczernica MOPS-9
NaOSTROinfo Wieczernica MOPS-9

Dołącz do dyskusji

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama

Connect
Zapisz się do newslettera

Jeżeli chcesz otrzymywać cotygodniowe podsumowanie wiadomość. Zapisz się do newslettera.

Previous Next
Close
Test Caption
Test Description goes like this