Znajdź nas na

Subscribe

FAKTY

Kolejne posiedzenie Rady Społecznej ostrowieckiego ZOZ-u utajnione przed mediami!

Po raz kolejny nie zostaliśmy wpuszczeni na posiedzenie Rady Społecznej, działającej przy Zespole Opieki Zdrowotnej w Ostrowcu Świętokrzyskim. Sytuacja jest o tyle dziwna, że jak zapewnił nas Krzysztof Ołownia, były przewodniczący rady, w czasie kiedy to on jej przewodził – media miały prawo uczestniczyć w spotkaniach.

fot. Łukasz Grudniewski/naOSTRO.info

Sytuacja ostrowieckiego szpitala, a także narastające zadłużenie placówki, są na tyle poważne, że zależy nam, aby opinia publiczna miała aktualny obraz sytuacji, a także dostęp do informacji, jakie gwarantuje im „Ustawa o dostępności do informacji publicznej”. Nie wiemy czemu mają służyć utajnienia przed mediami spotkań rady. Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Ostrowieckiego, Danuta Barańska, przewodnicząca Rady Społecznej odnosząc się do wątpliwości jakie wyraził Janusz Gołdyn, radny Prawa i Sprawiedliwości mówiła:

– Wprowadzenie tego punktu nie utajnia rady społecznej, bo nie jestem władna, jako przewodnicząca utajnić spotkanie rady społecznej, bo utajnienie rady społecznej polega na wyproszeniu wszystkich obecnych na radzie społecznej, prócz członków i przewodniczącego, łącznie z protokolantem, to jest utajnienie rady społecznej – tłumaczyła Danuta Barańska.

Rzeczywiście podczas dzisiejszego spotkania na sali pozostali tylko członkowie rady, a także protokolant. Pytań mieliśmy wiele, także do Aldony Jarosińskiej, pełniącej obowiązki dyrektora naczelnego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Ostrowcu Św., zwłaszcza po tym, jaką w tym tygodniu otrzymaliśmy odpowiedź ze Starostwa Powiatowego w Ostrowcu Św.

Pojawiły się w niej informacje, że Aldona Jarosińska jest zatrudniona w ZOZ w Ostrowcu Św. od 3 lipca 2018 roku, w czasie od 3 lipca 2018 roku do 30 listopada 2018 – na stanowisku księgowej, od 1 grudnia 2018 do 23 stycznia 2019 – zastępca dyrektora do spraw finansowych. Aktualna tymczasowa dyrektor naczelna posiada także kilka pełnomocnictw. Od 3 grudnia 2018 roku – upoważnienie do potwierdzania zgodności z oryginałem kserokopii finansowej i kadrowej udostępnianej podmiotom zewnętrznym, od 13 grudnia 2018 roku – pełnomocnictwo do negocjowania i zawierania umów z płatnikiem świadczeń gwarantowanych, od 19 grudnia 2018 roku – pełnomocnictwo szczególne, na czas nieobecności Dyrektora naczelnego ZOZ w Ostrowcu Świętokrzyskim, pełnomocnictwo do reprezentowania ZOZ, składania w imieniu ZOZ oświadczeń woli i wiedzy, w przypadku oświadczeń woli rodzących dla ZOZ skutki finansowe wymagana jest uprzednia akceptacja tych skutków w drodze konsultacji telefonicznej lub e-mailowej. Od 24 stycznia Aldona Jarosińska pełni obowiązki dyrektora naczelnego ZOZ w Ostrowcu Św.

naOSTRO.info

Czy pracująca w ostrowieckim ZOZ-ie od 3 lipca 2018 roku, najpierw na stanowisku księgowej, a później zastępcy dyrektora do spraw finansowych, Aldona Jarosińska nie wiedziała w jak trudnej sytuacji znajduje się ostrowiecka placówka? Czy alarmowała ówczesny Zarząd Powiatu, czy dyrektora naczelnego w formie pisemnej o tragicznej sytuacji placówki, a także ryzyku narastającego zadłużenia? Dlaczego dopiero od 24 stycznia 2019 roku na konferencjach prasowych i posiedzeniach rady powiatu ostrowieckiego, mówi o problemach z jakimi zmaga się placówka? Czy poprzednia Rada Społeczna szpitala była alarmowana prze Aldonę Jarosińska o możliwościach gigantycznego długu placówki, jeśli takie nieprawidłowości zauważyła? Niestety na te pytania nie mogliśmy uzyskać dziś odpowiedzi, po pierwsze – nie mogliśmy uczestniczyć w posiedzeniu rady, po drugie Aldony Jarosińskiej na dzisiejszym spotkaniu nie było.

Tuż przed spotkaniem członków Rady Społecznej, Danuta Barańska udzieliła nam informacji o tym, że sporny punkt, dotyczący regulaminu rady, został doprecyzowany po konsultacjach z prawnikiem. Do ostrowieckiego ZOZ-u trafił także sprzęt od Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i Stowarzyszenia Lokalnej Grupy Działania „Krzemienny Krąg”.

– Dzisiaj nie będzie poruszana sprawa finansowa ostrowieckiego ZOZ-u ponieważ pani dyrektor znajduje się w NFZ-cie. Będzie tylko zastępca do spraw medycznych. Przyjęcie uchwał i wniosków, a także przyjęcie już z poprawką statutu rady społecznej, który aktualnie brzmi „Członkowie rady a także osoby biorące udział w posiedzeniach zobowiązani są do zachowania w tajemnicy i nieujawniania danych osobowych oraz wszelkich informacji dotyczących w szczególności sytuacji rodzinnej i zdrowotnej osób trzecich, z którymi zapoznali się w związku z pracami rady zgodnie z Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) . Myślę, że wystarczenie wystarczające” – powiedziała nam Danuta Barańska.

Po raz kolejny działaniami przewodniczącej rady społecznej zbulwersowany jest Krzysztoł Ołownia, członek Rady Społecznej, który obiecał, że problem uczestniczenia mediów w posiedzeniach rady poruszy podczas spraw różnych.

– Uzyskałem odpowiedź, że pani przewodnicząca będzie komentowała to, co dzieje się na radzie, po zakończonej radzie. No i tyle było jeżeli chodzi o odpowiedź. Spytałem wprost jakie pani przewodnicząca ma wątpliwości co do obecności mediów na posiedzeniach rady. Chodzi o to, aby było jedno oficjalne podsumowanie z obrad. Pani Barańska mówiła, że jako jedyna jest upoważniona do udzielenia odpowiedzi i komentowania tego, co działo się na radzie. Uważam, ze jest to niesprawiedliwe i tak nie powinno być absolutnie. Podczas poprzedniej kadencji, gdy byłem przewodniczącym jakiekolwiek media nie wyraziłyby chęci uczestniczenia w posiedzeniach rady, wyrażałem na to zgodę. Rada Społeczna to nie jest moja własność, rzetelna informacja należy się społeczności lokalnej. Na następnej radzie zgłoszę wniosek formalny w sprawie obecności mediów, natomiast moja dzisiejsza wypowiedź także będzie zaprotokołowana. Temat szpitala jest bardzo ważny, a my jesteśmy przedstawicielami społeczności lokalnej – stwierdza Krzysztof Ołownia.

Przyznaje, że pytał także o fatalny stan parkingu przed szpitalem, wielokrotnie informował o tym Zakład Usług Miejskich, prosząc o interwencję, posprzątanie i uporządkowanie terenu.

– Myślę, że ten parking jest dla mieszkańców bardzo ważnym tematem, na pewno nie mniej ważny niż sprzątanie ulic, jakie miasto przejęło od powiatu – dodaje.

Dołącz do dyskusji

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama

Connect
Zapisz się do newslettera

Jeżeli chcesz otrzymywać cotygodniowe podsumowanie wiadomość. Zapisz się do newslettera.

Previous Next
Close
Test Caption
Test Description goes like this