Znajdź nas na

FAKTY

Czy, kto i dlaczego podszywa się pod pracowników Urzędu Miasta i Gminy w Ćmielowie?

Czy, kto i dlaczego podszywa się pod pracowników Urzędu Miasta i Gminy w Ćmielowie? Komu zależy na przedstawieniu wizerunku burmistrza w negatywnym świetle i czy już jest to forma mobbingu? Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Ćmielowie, która odbyła się w piątek, 18 grudnia, w porządku obrad znalazł się projekt uchwały w sprawie pozostawienia bez rozpoznania anonimowej skargi na działalność burmistrza Ćmielowa. Pod skargą brak imienia i nazwiska, a także adresu piszącego. Pomimo to na wniosek radnego Jerzego Sykały skarga została odczytana, choć jak przypomniał Piotr Małek, radni mieli możliwość zapoznania się z jej treścią dużo wcześniej. Pracownicy Urzędu odcięli się od skargi, wyrazili swój sprzeciw, broniąc burmistrza. Napisali także wyjaśnienie do Wojewody Świętokrzyskiego, tym razem z podpisami.

fot. Łukasz Grudniewski/naOSTRO.info

– W dniu 30 listopada 2020 roku do rady gminy wpłynęła anonimowa skarga na działalność burmistrz Ćmielowa, przekazana przez Wojewodę Świętokrzyskiego. W związku z powyższym przekazałam skargę przewodniczącemu Komisji Skarg, Wniosków i Petycji Rady Gminy radnemu Witoldowi Pernakowi i zleciłam przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego oraz opracowanie stanowiska przez komisję Skarg, Wniosków i Petycji Rady Miejskiej w Ćmielowie – mówiła Krystyna Zdonek, przewodnicząca Rady Miejskiej w Ćmielowie. 

Pomimo że Komisja Skarg, Wniosków i Petycji decyzją z 2 grudnia 2020 roku wnioskowała o pozostawienie anonimowej skargi na działalność burmistrza bez rozpatrzenia, podobnie jak komisje stałe rady, a radni mieli możliwość zapoznania się z treścią anonimowej skargi przed sesją, jeden z radnych – Jerzy Sykała, poprosił o jej publiczne odczytanie, sugerując, że treść skargi może zainteresować mieszkańców i radnych.  

Zdjęcie ilustracyjne: Piotr Małek. Jacek Bryła, Krystyna Zdonek i burmistrz Joanna Suska
fot. Łukasz Grudniewski/naOSTRO.info

– Komisja na posiedzeniu dnia 2 grudnia 2020 roku po zapoznaniu się z treścią skargi i na podstawie art. 18 pkt 2 Ustawy o samorządzie gminnym oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 8 stycznia 2002  roku w sprawie realizacji przyjmowania i rozpatrywania skarg i wniosków postanowił pozostawić skargę bez rozpoznania ze względu na brak imienia i nazwiska oraz adresu wnoszącego. Komisja wnioskuje do Rady Miejskiej w Ćmielowie o pozostawienie skargi bez rozpoznania –  opinię komisji odczytał jej przewodniczący – Witold Pernak.

Przypomnijmy, że sposób postępowania ze skargami określa rozporządzenie Rady Ministrów z 8 stycznia 2002 r. w sprawie organizacji przyjmowania i rozpatrywania skarg i wniosków. Zgodnie z jego § 5 skargi i wnioski mogą być wnoszone pisemnie, telegraficznie lub za pomocą dalekopisu, telefaksu, poczty elektronicznej, a także ustnie do protokołu. Skargi i wnioski niezawierające imienia i nazwiska, ewentualnie nazwy, oraz adresu wnoszącego skargę pozostawia się bez rozpoznania. 

Podczas piątkowej sesji, Krystyna Zdonek stwierdziła, że skarga może zostać odczytana jednak na cyt: „odpowiedzialność radnych” i zaleciła w tej sprawie głosowanie. O głos poprosił także Piotr Małek, do niedawna wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Ćmielowie. 

Zdjęcie ilustracyjne. Sesja Rady Miejskiej w Ćmielowie
fot. Łukasz Grudniewski

– Szanowni państwo, panie radny Sykała, byłem na tej Komisji Petycji, Skarg i Wniosków dnia 2 grudnia. Każdy z nas ma prawo, jako radny  uczestniczyć w każdej komisji bez prawa głosu, ale możemy uczestniczyć. Informacja jest umieszczana według przepisów trzy dni przed posiedzeniem komisji i każdy z radnych może przyjść i w tej komisji uczestniczyć. Pewne sprawy, jeżeli są bez rozpatrzenia nie uważam, że powinno być zasadne, oczytanie ich na forum publicznym –  przypomniał Piotr Małek. 

Pomimo to przewodnicząca rady, Krystyna Zdonek, skargę odczytała powołując się na odpowiedzialność radnych. Jednak co kryje się pod tym pojęciem – nie wyjaśniła. Czy to odpowiedzialność cywilna, karna, wynikająca z odpowiedniego punktu statutu gminy, a może ustawy o samorządzie gminnym? Jakie konsekwencje poniosą radni jeśli okaże się, że złamane zostało prawo? Dlaczego jako przewodniczący rady odpowiedzialność przerzuca na pozostałych radnych, jeśli takowa w ogóle występuje?

Ostatecznie skargę przeczytała wiceprzewodnicząca rady – Katarzyna Nikodem.

W piśmie anonimowy nadawca wypowiadający się w liczbie mnogiej w imieniu pracowników urzędu, nie tylko narusza dobre imię burmistrza, ale także sugeruje nieprawidłowości prawne, korupcję i podważa kompetencje pozostałych pracowników gminy. 

Zdjęcie ilustracyjne
fot. Marzena Golębiowska/naOSTRO.info

– Prosze o pilne zwrócenie uwagi i zainteresowanie się funkcjonowaniem Urzędu Miasta i Gminy Ćmielów, jako jednostki samorządu terytorialnego oraz zasadami pracy, stosowanymi przez kierownictwo tej instytucji. Od momentu objęcia stanowiska burmistrza Ćmielowa przez Joannę Suskę, zasady pracy na stanowiskach  nas pracowników i komfort psychiczny dnia pracy, znacznie się zmieniły, a wręcz zdecydowanie pogorszyły.  Od niespełna dwóch lat panuje ogólne zastraszenie oraz niepokój wśród nas, pracowników, który wprowadziła obecna pani burmistrz. Jesteśmy długoletnimi pracownikami samorządowymi i dobrze wiemy, jak powinna wyglądać praca w takiej instytucji jak Urząd Miasta i Gminy. Przez wiele lat zdobywaliśmy wiedzę i doświadczenie. Podstawą do realizacji zadań, jakie leżą w gestii gminy jest Ustawa o samorządzie gminnym, Kodeks Postępowania Administracyjnego, wiele ustaw tematycznych oraz regulaminy wewnętrzne jednostki. Tutaj w urzędzie tego nie ma. Tutaj liczyć ma się tylko zdanie pani burmistrz, które często  jest  sprzeczne z przepisami prawa, a powiązane z jej własnymi korzyściami. Powoduje to ogólne zastraszenie i działania niezgodne  z naszymi doświadczeniami, wiedzą, wręcz prowadzi do wyczerpania psychicznego. Gdzie tu praworządność i sprawiedliwość, o której pani burmistrz tak często mówi w mediach i na uroczystościach, skoro sama kieruje się własną korzyścią i złośliwością wobec innych. Sprawy urzędowe osób znajomych pani burmistrz mają tryb natychmiastowej wykonalności, nawet jeśli jest to sprzeczne z literą prawa. Sprawy zwykłych ludzi, czy osób, które pani burmistrz uważa, że na nią nie głosowały, toczą się bardzo wolno, wręcz mamy nakazane przedłużać terminy kończące sprawy. To nic innego jak mobbing pracodawcy wobec pracowników. Pani burmistrz podporządkowała sobie osobę pani  kadrowej w urzędzie, która od wielu lat piastuje to stanowisko, nie mając wykształcenia w tym kierunku. Bez zaangażowania i wiedzy praktycznej, która w pracy zawodowej w Urzędzie przede wszystkim nie zajmuje się sprawami wynikającymi z Ustawy o samorządzie gminnym, swoim zakresem obowiązków, a politykierstwem, postępowaniem porzadkowym panujacej władzy i obecnie bardzo modnym rozsiewaniem plotek o współpracownikach, a tym samym wprowadzaniem niezdrowej atmosfery pracy wśród pracowników – czytała Katarzyna Nikodem.

W anonimowym liście podpisanym „Pracownicy Urzędu”  padają też zarzuty o mobbing, kumoterstwo i chamstwo, a także zmuszanie do wstępowania w szeregi… Kół Gospodyń Wiejskich.

Otwartym pozostaje pytanie dlaczego powołując się na swoje długoletnie doświadczenia anonimowy nadawca, bądź nadawcy, nie zgłosili sprawy do odpowiednich organów, a zdecydowali się list, który mógł napisać każdy, nie tylko mieszkaniec gminy  Ćmielów? 

Na skargę odpowiedzieli pracownicy Urzędy Miasta i Gminy w Ćmielowie, którzy poczuli się zbulwersowani anonimem. Swój list wysłali do Zbigniewa Koniusza, Wojewody Świętokrzyskiego. Tym razem pod korespondencją podpisało się 28 urzędników. 

Kadr z sesji, jaka odbyła się 18 grudnia w sali widowiskowej Domu Kultury imienia Witolda Gombrowicza w Ćmielowie

– W związku z anonimową skargą na działania Burmistrza Ćmielowa w sprawie rzekomego mobbingu podpisaną kompleksowo w imieniu „Pracowników Urzędu” przekazaną według właściwości pismem z dnia 23.11.2020 r. Znak: PNK.III.1411.55.2020 (data wpływu do tut. urzędu w dniu  24.11.2020 r.) my niżej podpisani z imienia i nazwiska aktualni pracownicy Urzędu Miasta i Gminy w Ćmielowie chcielibyśmy wyrazić Nasz wyraźny sprzeciw wobec treści i formy w/w skargi. Nie pozostawia najmniejszej wątpliwości, że posłużono się nami w bliżej nieokreślonej rozgrywce, której pobudki już na pierwszy rzut oka świadczyć mogą o niskim poziomie etycznym autora. Niestety podpis pod treścią skargi w brzmieniu „Pracownicy Urzędu”  rzuca złe światło nie tylko na autora, ale także solidarnie na wszystkich Nas – pracowników urzędu, którzy z powyższą skargą nie mamy nic wspólnego. Obawiamy się, że skarga miała na celu nie tylko niesłusznie oczernić Panią Burmistrz, ale także skonfliktować nasz zespół, a także naruszyć zaufanie mieszkańców do władzy samorządowej, czemu wyraźnie się sprzeciwiamy. Odnosząc się do samych zarzutów kierowanych w stronę osoby Pani Burmistrz wyszczególnionych w skardze, gdyby nie powaga sytuacji, wzbudziły by one nasze najszczersze rozbawienie. Sformułowania użyte w skardze nie tylko nie znajdują potwierdzenia w naszej codziennej rzeczywistości, ale wręcz stanowią jej absolutne zaprzeczenie.  Nie tylko nie jest tak, jak pisze autor skargi, ale jest wręcz odwrotnie. W żadnym wypadku nie zamierzamy odnosić się do kłamliwych stwierdzeń zawartych w piśmie – podkreślamy raz jeszcze, że ich treści budzą Naszą odrazę i dezaprobatę. Każdy z Nas, zarówno pracownicy starsi stażem jak i ci nowi, jest gotowy zaświadczyć imiennie w każdych okolicznościach, że atmosfera pracy w Urzędzie Miasta i Gminy w Ćmielowie sprzyja pracy w spokoju i poszanowaniu dla drugiego człowieka niezależnie od jego pozycji w urzędowej hierarchii. Panią Burmistrz cechuje najwyższej klasy merytoryczność, a dbałość o przestrzeganie obowiązujących przepisów prawnych zawsze stoi na pierwszym miejscu. Od początku dała się poznać jako miła, spokojna osoba o wielkim sercu, zawsze niosąca pomoc potrzebującym, nie raz kosztem prywatnego czasu. O Jej profesjonalizmie, bezstronności, dbałości o dobre imię Urzędu i pracowników przekonujemy się codziennie, nie tylko na szczeblu kontaktów zawodowych. Nasza praca odbywa się w atmosferze wzajemnej życzliwości, spokoju, poszanowania i naszym życzeniem jest by tak pozostało. Rozumiemy, że taki stan rzeczy może być powodem niezadowolenia i przyczyną frustracji osób niezadowolonych z pozytywnych efektów pracy osiąganych w ostatnich dwóch latach działalności Pani Burmistrz i Naszego zespołu nie mniej jednak nie usprawiedliwia to faktu podszywania się pod pracowników urzędu w anonimowych pismach. Chcielibyśmy by Nasze pismo zostało potraktowane, jako wyraz najszczerszego wsparcia dla Pani Burmistrz, która w najmniejszym stopniu nie zasługuje na tak niesprawiedliwe potraktowanie. Jako pracownicy urzędu rozważamy również możliwość złożenia zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa do organów ścigania. Oświadczamy, że powyższe pismo powstało wyłącznie z  Naszej inicjatywy i każda podpisana poniżej osoba złożyła podpis świadomie i dobrowolnie – czytamy w oficjalnym liście od pracowników Urzędu. 

Za pozostawieniem anonimowej skargi na działalność burmistrza bez rozpatrzenia głosowali wszyscy radni obecni na sali obrad

– No jest tu taki proceder, komisja bez rozpatrzenia, pani przewodnicząca podaje pod rozpatrzenie. Czasami  nie trzeba głosować, aby zagłosować. I teraz po co to wszystko – mówił Piotr Małek, pytając, czy teraz podczas sesji czytane będą wszystkie anonimy, jakie wpłyną do biura rady. 

Głos zabrał także radny Jacek Bryła podkreślając, że skoro w urzędzie jest tak źle, osoby, które nabyły prawa  emerytalne powinny już dawno odejść z pracy. Jeśli chodzi zaś o rotację kadr cieszy się, że w urzędzie nie pracują pracownicy w myśl zasady:  „mierni, bierni, ale wierni”.

Ostatecznie radni zagłosowali za pozostawieniem skargi bez rozpatrzenia. Czemu służyć miało zatem publiczne odczytanie anonimowej skargi? Czy, kto i dlaczego podszywa się pod pracowników Urzędu i jakie konsekwencje prawne poniesie?

Dołącz do dyskusji

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Popularne

Radni z gminy Bałtów z pomocą dla Anny Frytek! Hubert Żądło: Nikt z nas nie wie kiedy sam tej pomocy będzie potrzebował!

FAKTY

Małe Jodło z perspektywą na dalszy rozwój! O domy na sprzedaż pytają tu warszawiacy!

FAKTY

Zaginęła 16-letnia Natalia Kowalska! Widziałeś dziewczynę ze zdjęcia? Powiadom Policję!

FAKTY

Prezes POT: Bon turystyczny będzie można wykorzystywać m.in. na wycieczki szkolne i półkolonie!

FAKTY

Reklama

Connect
Zapisz się do newslettera

Jeżeli chcesz otrzymywać cotygodniowe podsumowanie wiadomość. Zapisz się do newslettera.

Previous Next
Close
Test Caption
Test Description goes like this