Znajdź nas na

Subscribe

FAKTY

Mówił, że łamał przepisy, bo jego partnerka źle się poczuła! Policjanci się nie nabrali!

Policjanci z ostrowieckiej drogówki nie nabrali się na tłumaczenia 24-latka, który kierował osobowym Peugeotem, łamiąc przepisy ruchu drogowego. Mężczyzna swoje zachowanie tłumaczył złym samopoczuciem, podróżującej z nim partnerki w zaawansowanej ciąży. Jak się okazało, kobieta czuła się dobrze, mężczyzna kierował pomimo zakazu. Teraz grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

fot. Łukasz Grudniewski/naOSTRO.info

Do zdarzenia doszło w miniony poniedziałek (27 maja), tuż przed godziną 19.00. Dyżurny ostrowieckiej jednostki policji otrzymał zgłoszenie, że od strony Waśniowa, w kierunku Ostrowca Świętokrzyskiego porusza się pojazd marki Peugeot, którego kierujący łamie przepisy ruchu drogowego. Oficer dyżurny natychmiast tą informację przekazał podległym patrolom. Już chwilę po zgłoszeniu, policjanci zauważyli i zatrzymali auto do kontroli. Zza kierownicy francuskiego auta wybiegł roztrzęsiony młody mężczyzna tłumacząc swoje zachowanie tym, że jego partnerka jest w zaawansowanej ciąży, ma bóle i szybko musi ją przetransportować do szpitala. W samochodzie oprócz kobiety siedzącej na przednim fotelu, siedział inny mężczyzna. Policjanci natychmiast powiadomili o całej sytuacji ostrowieckiego dyżurnego, wsiedli do radiowozu, włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, a następnie rozpoczęli eskortę w kierunku szpitala. Po chwili wspólnego przejazdu stróże prawa zauważyli, że Peugeot zatrzymał się na zatoczce autobusowej, a kierujący zamienił się miejscami z kolegą. Mężczyźni tłumaczyli swój postój złym samopoczuciem pasażerki, jednak ich tłumaczenia były dziwne. Mundurowi zaczęli wątpić w przedstawioną im wersję wydarzeń. Jak się okazało 24-latek kierujący Peugeotem posiada zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych orzeczony przez sąd za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości. Na miejsce dotarło pogotowie ratunkowe, a kobieta tłumaczyła, że czuje się dobrze i nie wymaga pomocy medycznej. Sprawa swój finał znajdzie w sądzie. 24-latkowi może grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Źródło: KPP Ostrowiec Św.

Dołącz do dyskusji

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama

Connect
Zapisz się do newslettera

Jeżeli chcesz otrzymywać cotygodniowe podsumowanie wiadomość. Zapisz się do newslettera.

Previous Next
Close
Test Caption
Test Description goes like this