Znajdź nas na

Subscribe

SPORT

Paweł Ozimkiewicz: Postawiliśmy na młodość i ambicje! Pierwszy sprawdzian przed Świtem Ćmielów już 1 sierpnia!

Liga Okręgowa rusza już 1 sierpnia. Dla Świtu Ćmielów rozpocznie się od meczu na wyjeździe w Kazimierzy Wielkiej. Na swojej murawie drużyna zagra tydzień później. – Jest trema piłkarzy i zarządu. Jesteśmy nowi, ale myślę, że nasz profesjonalizm spowoduje, że zostawimy ją z boku, a będziemy się zajmować tym, co do nas należy. Cały Zarząd jest ambitny, piłkarze jeszcze bardziej, na pewno nie będziemy chcieli być w środku tabeli – zapewnia Paweł Ozimkiewicz, wiceprezes Miejskiego Klubu Sportowego Świt Ćmielów.
O przygotowaniu do nowego sezonu, nowym trenerze, a także oczekiwaniach i planach na nadchodzącą przyszłość z władzami Klubu rozmawialiśmy środowego (22 lipca) podczas sparingu z OKS Opatów.

Paweł Ozimkiewicz, wiceprezes Klubu Świt Ćmielów fot. Łukasz Grudniewski/naOSTRO.info

Z drużyny, którą dotychczas znali kibice Świtu Ćmielów pozostało czterech zawodników. Klub wzmocnili miejscowi, ambitni zawodnicy.  Drużyna swoją walkę o jak najlepsze miejsce w tabeli  zaczyna praktycznie od zera. 

– Bardzo pomógł nam nasz trener z ambicjami. Zarząd też ma ambicje. Wydaje mi się, że połączenie doświadczenia i tego, że wspólnie chcemy coś osiągnąć spowoduje to, że będziemy mogli zaprezentować drużynę, która będzie fajnie grała, a kibice Świtu będą się cieszyć z tego, że przyjdą do nas i będę mogli popatrzeć na mecz na naprawdę wysokim poziomie – mówi Paweł Oziemkiewicz, wiceprezes Miejskiego Klubu Sportowego Świt Ćmielów.

Dodaje, że mieszkańcy Ćmielowa żyją piłką, klub ma wieloletnie tradycje, a to przyciąga. 

fot. Łukasz Grudniewski/naOSTRO.info

– Zresztą dziś mamy sparing, jest środek tygodnia, a osób przyszło tyle, jak niegdyś na meczach ligowych. Samo zainteresowanie tych osób, które przychodzą na sparingi jest na takim poziomie, jak wtedy gdy graliśmy w Lidze, więc myślę, że ta ciekawość i zmiany, które zaszły w klubie, powodują to, że kibice przychodzą, patrzą na naszą pracę, pracę piłkarzy i pewnie kiedyś będą nas oceniać – dodaje wiceprezes.

Przyznaje, że nowy  trener – Marcin Wróbel wniósł świeżość i profesjonalizm do drużyny. 

– Zależało nam na  profesjonalizmie trenera, który powoduje to, że ta jakość gry i jakość treningów będzie na bardzo dobrym poziomie, do zaakceptowania dla nas, jako zarządu. A przede wszystkim warsztat, który ma Marcin Wróbel, gwarantuje to, że usługi, które świadczy są na naprawdę dobrym poziomie. Trener przyszedł do nas nie po to, aby odbyć kolejne pół roku w pracy, tylko przyszedł dlatego, żeby pograć przynajmniej dwa, trzy lata. Bardzo ważna jest ta ciągłość, którą chcemy zachować – wyjaśnia Paweł Ozimkiewicz.

Także Przemysław Romanowski, kierownik drużyny podkreśla, że w tym sezonie stawiają na zbudowanie nowego silnego zespołu.

Przemysław Romanowski, kierownik drużyny
fot. Łukasz Grudniewski/naOSTRO.info

– Zeszły sezon nie był udany w naszym wykonaniu tzn. pierwsza runda, bo druga się nie odbyła. Zdobyliśmy tylko dwa punkty. Uratowała nas sytuacja z pandemią, że nie spadliśmy do ligi niżej i pozostaliśmy w Okręgówce.  Trener Marcin Wróbel dostał ciężkie zadanie zbudowania drużyny praktycznie od podstaw. Nie ma co ukrywać, trzeba było przebudować całą drużynę – wyjaśnia Przemysław Romanowski.

Przypomina, że Marcin Wróbel  prowadził  trzecioligowe KSZO Ostrowiec Św. Dodaje, że ma bogate doświadczenie piłkarskie i trenerskie. Sprawdził się też w kilku klubach.

– Staraliśmy się pościągać zawodników, którzy wychowali się tu, w Ćmielowie, z różnych względów nie było to łatwe do osiągnięcia, ale doszło  kilku wychowanków, którzy rozpoczynali przygodę z piłką w Ćmielowie, później odeszli, aby  potem powrócić. Na środku

obrony gra Daniel Czuba i na lewej pomocy–  Filip Krawiec, syn Marka Krawca, który też tutaj grał w Ćmielowie więc kontynuuje rodzinne  tradycje – tłumaczy Przemysław Romanowski i dodaje, że  cele na kolejny sezon też są  dość konkretne. 

Zarząd stawia na młodość i ambicje. 

– Obserwujemy takiego bardzo młodego piłkarza, Ksawerego, który jeszcze rok temu był takim „nieopierzonym” piłkarzem, a teraz patrzymy na jego rozwój. Cieszy to, że pochodzi z Ćmielowa. Obserwujemy jak piłkarsko dorośleje. Z chłopakami z drużyny rozmawiamy, mamy z nimi bardzo dobry kontakt. Traktujemy się  jak jedna wielka duża rodzina – dodaje Paweł Ozimkiewicz. 

Sukces buduje się także, przez dopracowywanie szczegółów. A jednym z nich jest odpowiednio przygotowana do gry – murawa. W Ćmielowie dba o nią Mirosław Kastelik. 

Mirosław Kastelik
fot. Łukasz Grudniewski/naOSTRO.info

– Przygotowujemy ją bardzo mozolnie i to ta część prac, której nie widać, ale która ma ogromne znaczenie dla zawodników. Troska o murawę pochłania nam bardzo dużo czasu, sił, energii i serca. Chcielibyśmy tutaj wyróżnić naszego gospodarza Mirka, który dzisiaj przed sparingiem już o 7.00  rano był na stadionie i kosił trawę, żeby piłkarze mieli wygodę i żeby ten stadion wyglądał estetycznie – dodaje Paweł Ozimkiewicz.

 Podkreśla, że stadion to wizytówka Ćmielowa.

– Dbanie o murawę to nie jest lekka praca. Wymaga poświęcenia. Cieszę się, że to przynosi efekty, bo jak piłkarze wychodzą na boisko to mają na czym grać. Nie chodzi tylko o murawę stadionu, dbamy o to, żeby wokół obiektu było czysto i schludnie. Staramy się żeby to jak najlepiej wyglądało – dodaje Mirosław Kastelik.

A ćmielowski stadion i jego otoczenie są naprawdę imponujące. To tutaj znajduje się pierwsza w regionie strzelnica, powstaje drugie boisko treningowe, a w przyszłości ścieżka do nordic walking. 

– Reanimujemy drugie boisko treningowe, Myślmy o powstaniu sekcji tenisa stołowego, do którego zaprosimy dzieci. Cały czas myślimy o rozwoju, pamiętając o tym, że piłka nożna jest przewodnim sportem w naszym Ćmielowie i to zawsze będziemy szanować. Nie chcemy jednak ograniczać młodzieży i dzieci do piłki nożnej,  tylko pokazać im inne dyscypliny sportowe. W przyszłości marzą nam się korty do tenisa. Miejsce jest, wszytsko zależy od tego, czy uda się nam pozyskać jakieś dotacje zewnętrzne – wyjaśnia wiceprezes. 

Przy stadionie funkcjonuje strzelnica treningowa
Łukasz Grudniewski/naOSTRO.info

Dodaje, że na jednym ze  spotkań zarządu padła propozycja stworzenia ścieżki do nordic walking wokół stadionu.

– Naszym zdaniem rozwój takiej infrastruktury spowodowałby, że  rodziny, grupy, które chcą odpocząć w Ćmielowie mogłyby przyjechać najpierw do tężni solankowej na naszym rynku, a później na stadion. Zostawić samochód i pospacerować z dziećmi. U nas można się wyciszyć i odpocząć od problemów dnia codziennego. Można sobie posiedzieć, potruchtać i posłuchać śpiewu ptaków. Każdy znajdzie coś dla siebie – podsumowuje Paweł Ozimkiewicz.

1 Comment

1 Comment

  1. Emil

    27 lipca, 2020 at 07:47

    Tylko nie zapomnijcie zapłacić temu Panu, który tak mozolnie dba o murawę. Prezes kasę wyłożył to i ludzie się znalezli, a Pan Ozimkiewicz ten klub niszczy od lat, a teraz wychodzi na cudotwórcę. Jest kasa jest drużyna. Powodzenia mimo wszystko.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Popularne

Śmiertelny wypadek na ul. Kaznodziejskiej w Kunowie!

FAKTY

Na „podwójnym gazie” przez Ćmielów!

FAKTY

Koronawirus województwo świętokrzyskie: 26 nowych zakażeń, większość w powiecie pińczowskim!

FAKTY

Szumowski: Polska była w gronie państw, które negocjowały wstępną umowę ws. szczepionek na COVID-19!

FAKTY

Reklama
Connect
Zapisz się do newslettera

Jeżeli chcesz otrzymywać cotygodniowe podsumowanie wiadomość. Zapisz się do newslettera.

Previous Next
Close
Test Caption
Test Description goes like this